„Weź kredyt konsolidacyjny – jedna rata, niższe oprocentowanie, spokój!" Brzmi jak rozwiązanie. Ale jest jeden problem: konsolidacja to NOWY DŁUG. Zamiast rozwiązać problem, zaciągasz kolejne zobowiązanie. Ugoda działa odwrotnie – negocjujesz stare długi bez brania nowych.
Ugoda = negocjujesz redukcję + brak nowego długu
Czym właściwie jest kredyt konsolidacyjny?
Kredyt konsolidacyjny to produkt bankowy, który pozwala „połączyć" wiele zobowiązań w jedno. Bank spłaca Twoje dotychczasowe długi i daje Ci nowy kredyt na tę samą (lub wyższą) kwotę.
W praktyce:
- Masz 5 kredytów po łącznie 80 000 zł
- Bank daje Ci kredyt konsolidacyjny na 85 000 zł (80k + prowizja)
- Bank spłaca Twoje 5 kredytów
- Teraz masz 1 kredyt na 85 000 zł + odsetki przez 10 lat
Rata może być niższa, bo okres spłaty jest dłuższy. Ale suma odsetek przez 10 lat jest znacznie wyższa niż przez 3 lata. Niższa rata ≠ mniej do zapłaty.
Konsolidacja vs Ugoda: porównanie
- Spłacasz 100% kapitału + nowe odsetki
- Prowizja 3-8% doliczana do długu
- Wymaga zdolności kredytowej
- Często wymaga hipoteki
- Spłata przez 5-15 lat
- Możliwa redukcja kapitału (20-50%)
- Umorzenie odsetek karnych
- Nie wymaga zdolności kredytowej
- Brak zabezpieczeń
- Spłata w 2-4 lata
Matematyka, która mówi prawdę
To nie pomyłka. Przy konsolidacji płacisz 84 500 zł. Przy ugodzie 33 600 zł. Różnica to ponad 50 tysięcy złotych – które przy konsolidacji idą do banku jako odsetki i prowizja.
Dlaczego konsolidacja to „pętla na szyi"?
Masz „spokój". Jedna rata. Ale spłacasz 8 lat zamiast 3.
Niespodziewany wydatek. Karta kredytowa, chwilówka – „tylko raz".
Konsolidacja + nowa karta + chwilówka = trzy zobowiązania.
Próbujesz wziąć kolejną – ale teraz potrzebujesz hipoteki. Ryzykujesz dom.
Konsolidacja nie rozwiązuje problemu – przesuwa go w czasie. Jeśli przyczyna zadłużenia (niski dochód, choroba, utrata pracy) nie zniknęła, za 2 lata będziesz w tej samej sytuacji – tylko z większym długiem.
Kiedy konsolidacja ma sens?
Uczciwie: konsolidacja NIE jest zawsze zła. Może być rozsądnym wyborem, jeśli:
- Masz stabilny, wysoki dochód – i problemy były przejściowe
- Masz kilka kredytów bankowych (nie chwilówek) o wysokim oprocentowaniu
- Konsolidacja daje niższe oprocentowanie BEZ wydłużania okresu spłaty
- Nie wymaga zabezpieczenia hipotecznego
- Masz głównie chwilówki (banki niechętnie je konsolidują)
- Nie masz zdolności kredytowej
- Bank wymaga hipoteki na domu
- Wydłuża okres spłaty o więcej niż 2-3 lata
- Masz problemy systemowe (nie tylko „przejściową dziurę")
Szczegółowe porównanie
| Aspekt | Konsolidacja | Ugoda |
|---|---|---|
| Czy to nowy dług? | TAK | NIE |
| Redukcja kapitału | NIE – spłacasz 100% | Możliwa (20-50%) |
| Prowizja/opłaty | 3-8% + ubezpieczenie | Ustalona z góry |
| Wymaga zdolności | TAK | NIE |
| Zabezpieczenie | Często hipoteka | Brak |
| Czas spłaty | 5-15 lat | 2-4 lata |
| Ryzyko utraty domu | TAK (przy hipotece) | NIE |
| Co jeśli nie spłacisz? | Egzekucja z hipoteki | Renegocjacja |
| Czy chwilówki akceptowane? | Zwykle NIE | TAK |
| Wpis w BIK | Nowy kredyt widoczny | Zamknięcie starego |
Prawdziwa historia: Piotr i pułapka konsolidacji
„W 2022 wziąłem konsolidację na 70 000 zł – połączyłem kredyt samochodowy, kartę i 3 chwilówki. Rata spadła z 3 200 zł do 1 400 zł. Cudownie! W 2023 żona straciła pracę, znowu wziąłem chwilówkę. W 2024 miałem konsolidację + 4 nowe chwilówki. Bank zaproponował kolejną konsolidację – ale tylko z hipoteką. Dom pod młotek za moje głupie decyzje? Trafiłem do UgodaKonsumencka.pl. Wynegocjowali ugody z wszystkimi wierzycielami, łącznie 45% redukcji. Płacę 1 100 zł, za 3 lata koniec. Bez hipoteki, bez nowego kredytu." — Piotr, 44 lata, Gdańsk
Którą drogę wybrać? Prosta decyzja
- Masz chwilówki lub kredyty konsumenckie
- Nie masz zdolności kredytowej
- Masz dom i NIE chcesz go ryzykować
- Chcesz płacić MNIEJ niż 100%
- Problem jest systemowy, nie przejściowy
- Masz tylko kredyty bankowe
- Masz wysoką zdolność kredytową
- Nie wymaga hipoteki
- Daje niższe oprocentowanie
- Problem był JEDNORAZOWY
Jeśli masz chwilówki, przeczytaj: Jak wyjść z pętli chwilówek bez konsolidacji.
Podsumowanie
Ugoda to negocjacja starego długu bez brania nowego.
Nie wiesz, co wybrać? Pomożemy.
Bezpłatnie przeanalizujemy Twoją sytuację i pokażemy, która ścieżka da lepsze rezultaty. Bez zobowiązań.
Umów bezpłatną konsultację